Mare Nostrum – śpij w Gdyni, na Kamiennej Górze
Podróże po Polsce Polska

Mare Nostrum – śpij w Gdyni, na Kamiennej Górze

Jeśli czytacie nas regularnie, wiecie, że noclegi zawsze bookujemy za pośrednictwem Bookingu lub Airbnb. Tym razem udało nam się znaleźć willę w naszej ulubionej, gdyńskiej dzielnicy – Kamiennej Górze, w bardzo przystępnej cenie z oknem na samo morze!

Przywitał nas przemiły Pan „Złota Rączka”, który zapytał czy mamy kod do specjalnej skrzynki, która powinna zawierać nasze klucze. Mocno nas to zdziwiło, w końcu rezerwacja przez Booking pozwala na kontakt z przyszłym gościem, jednak nikt się do nas nie odezwał. Wyszło dość niezręcznie, kiedy nagle młody chłopak, który sprzątał pokoje, przyniósł nam kopertę z nazwiskiem. Zastanawialiśmy się potem, co by było, gdybyśmy jednak nikogo nie zastali na dole. Jak weszlibyśmy do środka?

Mare Nostrum, to połączenie kliniki fizjoterapeuycznej z pokojami gościnnymi. Nasz znajdował się na drugim piętrze willi, która wyraźnie była w fazie remontu swojej fasady. Dostaliśmy klucz do studia, gdzie ze wspólnej kuchni znajdowały się wejścia do dwóch pokoi. Jeden z nich był nasz, drugi zajmowała inna para. Całkiem fajne rozwiązanie, żeby przyjechać w kilka osób.

Pokoje były w bardzo dobrym stanie, świeżo wyremontowane. Powiedziałabym nawet, że lekko niedokończone, bo nasze balkonowe okno nie miało żadnych żaluzji, rolet, ani zasłon, co było w pewien sposób niekomfortowe, ale na jedną noc, jakoś przeżyliśmy. Minusem były też dwa złączone w jedno łóżka, które cały czas się rozjeżdżały. Nie wiem czemu stosowana jest taka praktyka. Jeśli hotel wybiera do pokoju dwa łóżka, powinien postawić je osobno. Jeśli pokój ma być „małżeński” wstawia się jedno, całe, w żaden sposób niepodzielone wyrko 🙂

Ośrodek zapewnił nam komplet ręczników i ku radości Mateusza – dostęp do Netflixa! Tak, po zimnym wieczorze na plaży, postawiliśmy na Netflix and chill 🙂

W ogólnodostępnej kuchni było wszystko, czego potrzebowaliśmy – talerze, szklanki, sztućce, nawet kieliszki i otwieracz do wina, którego zapomniałam zabrać z domu. Do tego lodówka, czajnik i mikrofala oraz duży stół, gdzie można było zjeść śniadanie.

PODSUMOWANIE

Cena za dobę: 167zł
Odległość od morza: 300 m

Nasza ocena: 6/10

Jeśli zainteresował Was ten nocleg, TUTAJ możecie go zarezerwować ze zniżką 50zł.

You Might Also Like

Brak komentarzy

Dodaj komentarz